Jak pachnie władza? W świecie pszczół królewski feromon wygrywa bez kampanii i bez plakatów – tylko perfumy, zero obietnic!

Nie ma co się oszukiwać – w polityce pachnie różnie: czasem obietnicą lepszej przyszłości, czasem kiełbasą wyborczą, a czasem… po prostu dziwnie. Ale gdyby pszczoły mogły głosować, królową wybierałyby zawsze bez sprzeczek. Dlaczego? Bo władza w ulu pachnie! I to nie byle czym – królową owiewa majestatyczny zapach Queen Mandibular Pheromone (QMP). Gdyby taką moc…